Mali odkrywcy w grupie „Biedronek”

W naszym przedszkolu zamieniliśmy dziś sale w prawdziwe laboratoria badawcze. Zamiast kredek i bloków, na stolikach pojawiły się pipety, talerzyki, mleko i tajemnicze mikstury. Nasze przedszkolaki, niczym prawdziwi naukowcy, wyruszyły w podróż do świata chemii i fizyki, udowadniając, że nauka może być niesamowitą przygodą!
1. Bańkowa kraina na stoliku
Zaczęliśmy od czegoś, co dzieci kochają najbardziej – baniek mydlanych. Tym razem jednak nie puszczaliśmy ich w powietrze, ale „budowaliśmy” je bezpośrednio na blatach stolików.
- Czego się nauczyliśmy? Dzieci dowiedziały się, jak powstaje napięcie powierzchniowe i dlaczego niektóre bańki są trwalsze od innych.
2. Tęcza na talerzu: Kolory w mleku
Kolejnym przystankiem był eksperyment z „magicznym mlekiem”. To widowiskowe doświadczenie wywołało najwięcej okrzyków zachwytu.
- Przebieg: Na tafli mleka dzieci umieszczały krople kolorowych barwników. Gdy tylko dotykały ich patyczkiem nasączonym płynem do naczyń, kolory zaczynały „uciekać” i wirować, tworząc hipnotyzujące, barwne wzory.
- Wniosek: To była lekcja o tym, jak detergenty reagują z tłuszczem zawartym w mleku.
3. Wielki finał: Wybuchowy wulkan!
Na zakończenie naszych zajęć przyszedł czas na prawdziwe emocje – erupcję wulkanu.
- Dzięki połączeniu sody oczyszczonej i octu, na oczach zdumionych przedszkolaków, z naszego improwizowanego wulkanu zaczęła wypływać gęsta, kolorowa lawa.
- Piana syczała i bąbelkowała, a mali obserwatorzy z zapartym tchem śledzili każdy etap reakcji chemicznej.








